Ostatnie orzeczenia sądów polskich mogą wyznaczyć istotne kierunki rozstrzygnięć w zakresie kredytów udzielanych w walucie polskiej, ale indeksowanych do określonej waluty obcej (dotyczy do przede wszystkim kredytów denominowanych w CHF). W związku z powyższym warto wskazać tło historyczne, dokonać krótkiego podsumowania ww. rozstrzygnięć, wskazać ich potencjalne konsekwencje, a także spróbować określić możliwe do podjęcia w przyszłości działania.

Niedozwolone klauzule umowne

Dotychczas do tzw. rejestru klauzul niedozwolonych wpisanych zostało co najmniej kilka klauzul waloryzacyjnych, na podstawie których przeliczano kwotę kredytu wyrażoną w PLN na waluty obce. Dla przykładu można wymienić abuzywne klauzule nr 3178, 5622 czy 5743. Ponadto, w związku z nowymi kompetencjami Prezesa UOKiK, który będzie mógł wydawać decyzję o uznaniu postanowienia wzorca umowy za niedozwolone i zakazywać jego wykorzystywania, wpisanie kolejnych (analogicznych) klauzul waloryzacyjnych będzie przebiegało szybciej. Co więcej, prawomocna decyzja Prezesa UOKiK będzie wiązała się z tzw. rozszerzona skutecznością (względem osób trzecich), a więc konstrukcją analogiczną do tej wyrażonej w art. 47943 KPC (z uwagi na przejście kompetencji z Sądu Okręgowego w Warszawie - sąd ochrony konkurencji i konsumentów na Prezesa UOKiK w zakresie rozstrzygania w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone art. 47943KPC został uchylony i zastąpiony poprzez art. 23d ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów). Jednakże rozszerzona skuteczność w przeszłości wywoływała wątpliwości w zakresie jej podmiotowych i przedmiotowych granic.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r.

W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r., sygn. akt III CZP 17/15 ("Uchwała") wskazano, że przewidziana w art. 47943 KPC rozszerzona podmiotowo prawomocność materialna wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone działa na rzecz wszystkich osób trzecich, ale wyłącznie w odniesieniu do pozwanego przedsiębiorcy, przeciwko któremu ten wyrok został wydany. Innymi słowy chronieni są wszyscy konsumenci, którzy zawarli umowy kredytowe z pozwanym bankiem. W aspekcie przedmiotowym Sąd Najwyższy stwierdził, że decydujący charakter ma normatywna treść danego postanowienia uznanego za niedozwolone, a nie jego literalne brzmienie (tj. abuzywne klauzule waloryzacyjne można ogólnie odnosić do walut obcych). Zasadniczo wnioski płynące z Uchwały zostały wprost wyrażone w obecnie obowiązującym art. 23d ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów.

Dotychczasowe orzecznictwo sądów powszechnych

W ramach dotychczasowego orzecznictwa zapadały już wyroki, które w jakiś sposób niosły za sobą negatywne konsekwencje dla banków w zakresie skutków wynikających z uznania klauzul waloryzacyjnych za abuzywne. Wśród nich wymienić można:

  • Wyrok wstępny Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 16 listopada 2015 r. (sygn. I C 1302/15), w którym sąd wskazał, że niedozwolone postanowienia umowne dotyczące indeksacji do CHF nie są dla konsumenta wiążące. Niemniej, aby zachować równowagę kontraktową stron, sąd wskazał, że w miejsce ww. niewiążących konsumenta postanowień zastosowanie znajduje art. 358 § 2 KC, którego praktyczne zastosowanie sprowadza się do tego, że w miejsce kursów stosowanych przez bank wchodzi kurs średni ogłaszany przez Narodowy Bank Polski. Zatem klauzule indeksacyjne należałoby odnieść do kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski, ponownie przeliczyć raty i tylko w tym zakresie można mówić o jakimkolwiek nienależnym świadczeniu na rzecz banku. Jednocześnie sąd wskazał na konieczność uwzględnienia kosztów ponoszonych przez stronę kredytującą.
  • Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 12 kwietnia 2016 r. (sygn. XII C 2718/14) pozbawiający wykonalności BTE, w ramach którego sąd uznał jednocześnie, że abuzywne klauzule indeksacyjne nie wiążą kredytobiorców i jednocześnie wcale nie muszą być zastąpione innym mechanizmem waloryzacji (np. kursem średnim ogłaszanym przez Narodowy Bank Polski). W uzasadnieniu sąd wskazał, że kwota stanowiąca różnicę między dokonanymi przez powodów płatnościami, a oszacowanymi ratami przy założeniu bezskuteczności klauzuli indeksacji walutowej stanowi nadpłatę kredytu (nadpłata ta została wyliczona przez biegłego).

Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia z dnia 29 kwietnia 2016 r. (sygn. VI C 1713/15)

Wskazany w tytule nieprawomocny wyrok jest pierwszym, który wprost rozstrzyga o negatywnych konsekwencjach dla banków i jednocześnie o korzystnym rozwiązaniu dla konsumentów. Choć nie jest dostępne jeszcze pisemne uzasadnienie, to zgodnie z informacjami pełnomocnika strony powodowej sąd wskazał, że uznana za abuzywną tzw. klauzula waloryzacyjna, na podstawie której przeliczania jest kwota kredytu na walutę obcą, nie wiąże konsumenta, przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy umowy kredytowej w pozostałym zakresie. Przy czym istotne jest to, że oprócz uznania, iż mamy do czynienia z kredytem udzielonym w PLN, to jednocześnie zachowana zostaje korzystna stopa referencyjna LIBOR, prawdopodobnie też nie uwzględniono chociażby początkowych korzyści (przed gwałtownymi wahaniami kursu CHF) uzyskanych przez kredytobiorców, którym udzielono kredyty indeksowane do CHF w porównaniu do "czystych" kredytów udzielanych w PLN, choć kwestie te oczywiście muszą być potwierdzone w ramach pisemnego uzasadnienia. Zapewne powyższe rozstrzygnięcie jest konsekwencja ścisłej wykładni art. 385§ 1 KC, w myśl którego postanowienia umowne uznane za niedozwolone nie wiążą konsumentów. Konsekwencją powyższego jest traktowanie kredytu tak jakby został udzielony w PLN, z wyłączeniem indeksacji do CHF. Ostatecznie sąd zasądził od pozwanego banku na rzecz kredytobiorcy kwotę ("nadpłatę") odpowiadającą różnicy pomiędzy rzeczywiście pobranymi ratami spłaty a świadczeniami, które miał prawo pobrać bank, gdyby nie stosował niedozwolonej klauzuli waloryzacyjnej.

Rekomendowane działania

Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia wskazuje jeden z kierunków orzekania, jednak ze względu na skutki utrzymania takiego stanowiska przez sądy w innych podobnych sprawach, banki powinny rozważyć działania mitygujące ryzyko. Choć jest to wyrok nieprawomocny i z pewnością zostanie wniesiona apelacja, to już teraz należy się spodziewać, że argumentacja klientów banków występujących z roszczeniami z tytułu m.in. "kredytów frankowych" wzmocni się o tezy wspomnianego orzeczenia. Na to banki powinny się przygotować tak na etapie przedprocesowym jak i w procesie spornym. Wskazany wyrok w istocie stanowi o możliwości ukształtowania się określonej tendencji orzeczniczej, przede wszystkim w aspekcie rygorystycznego stosowania art. 385§ 1 KC i skutków uznania niedozwolonych postanowień umownych za niewiążące względem konsumentów. W ostateczności, w przypadku nasilających się rozbieżności w orzecznictwie należałoby rozważyć zasadność zainicjowania złożenia przez Rzecznika Finansowego wniosku o rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni prawa przez Sąd Najwyższy.

Materiał przygotowany został wyłącznie po to, aby poinformować Państwa o ważnych zagadnieniach prawnych. Nie stanowi porady prawnej dotyczącej konkretnej sytuacji kogokolwiek z Państwa. W przypadku pytań związanych z przedstawionymi powyżej zagadnieniami prosimy o kontakt z warszawskim biurem Bird & Bird.